Korpo, wszędzie korpo

Praca w korpo jest dla mnie trochę jak burzliwy a jednak pełen miłości związek*. I jak to z miłością bywa, wszystko wokół potrafi kojarzyć się człowiekowi z jej przedmiotem. Znacie to? Kochacie piegowatego rudzielca i nagle widzicie, że połowa miasta jest ruda i piegowata a jeśli nie to chociaż ma te jego zielone oczy, albo podobnie […]