Zbiorowe ADHD

Naukowcy ponoć dyskutują nad tym, czy ADHD w ogóle istnieje – i niech dyskutują, zostawmy ich z tym, bo najwyraźniej dobrze się bawią wymyślając coś a następnie to obalając (swoja drogą ciekawy sposób na życie, yesn’t?). Ale nawet jeśli nadpobudliwość czy nieumiejętność koncentracji nie są związane z żadną faktyczną chorobą, to jednak obie te rzeczy […]

Przy święcie (o) pracy

Jest święto pracy a ja chcę opowiedzieć o swoim dziadku. Data jest nieprzypadkowa. Wybrałam ją starannie, żeby dać swojej opowieści jakieś ramy. Bo inaczej za łatwo podryfowałabym w stronę kroniki rodzinnej i moich wspomnień z dzieciństwa. A przecież dziś jednocześnie chcę opowiedzieć o pracy (w końcu to jej święto). A jeszcze bardziej o ludziach pracy. […]

Czym w hejtera? Poradnik

Wczoraj pisałam o konstruktywnej krytyce. Warto dla porządku przypomnieć, że istnieje też ta całkowicie nieuzasadniona, pełna obelg i pomówień, czyli krótko mówiąc ordynarny hejt. Przykładów jest aż nadto, nie będę szargać sobie i Wam nerwów wklejając tu jakieś internetowe przepychanki. Ważniejsze jest pytanie – jak się bronić? Kłótnia? Można wejść w polemikę – ale wtedy […]

Krytyka czyni mistrza

Nie ukrywam, że wpis zainspirowała pewna dziennikarka „to be”, ponoć studentka pierwszego roku dziennikarstwa. Dziewczę nieśmiało wrzuciło swój pierwszy artykuł na pewną grupę facebookową. Dla całkowitej zmyły powiem, że była to grupa o ogrodnictwie, a rzeczone dzieło traktowało o sadzeniu bylin. Błędy – co dostrzegłam z niejakim podziwem dla studentki – pojawiły się nawet w […]

Wkurz sobie biegacza. Poradnik

Dziś Łódź i Warszawa (a przynajmniej ich część) stały się miastami biegaczy. Jednym się to podoba, innym mniej. Ale, jak by to powiedzieć: „sorry, taki mamy klimat”. Lud pracujący miast i wsi biega i chce czasem sprawdzać się w zawodach. Jest popyt, jest podaż. I tyle. Poza tym, jeśli taka na przykład Warszawa ma być […]

Czas na urlop

Słonko świeci/ptaszek śpiewa/ a nas w szkole/krew zalewa – przypomniałam sobie dziś rano ni stąd i zowąd tę rymowankę jeszcze z czasów podstawówki. W zasadzie nie tak bardzo „ni stąd ni zowąd”, bo za oknami właśnie „taka sytuacja”, ze świeci piękne, wiosenne słońce a ja tkwię przypięta do komputera i skrępowana deadline’ami. A przecież robię […]

Sztuka odpuszczania

W internecie łatwo podnieść sobie ciśnienie. Wystarczy wziąć udział w dyskusji. Zawsze, ale to zawsze znajdzie się ktoś, kto ma zdanie przeciwne i będzie go bronił do krwi ostatniej (nawet, jeśli gdzieś w międzyczasie zorientuje się że nie ma racji). Część nie zaprzestaje walki nawet, kiedy przyznasz się do błędu. Są też dyskutanci na tyle […]

Słoik i łyżeczka

Czym są „Słoiki” wie od jakiegoś czasu każdy mieszkaniec aglomeracji warszawskiej, a nie wykluczam, że i całej reszty kraju. Najbardziej ogólna definicja to: Ktoś, kto przyjeżdża do jakiegoś miejsca (miasta, miasteczka, wsi) „za chlebem”. Bywa czasem w domu rodzinnym skąd przywozi, w słoikach, pożywienie „od łojców”. Czy Słoik to określenie pejoratywne? No cóż można tu […]

Obraź sobie social media. Antyporadnik.

Ostatnio pisałam, jak zrazić do siebie współpracowników. Mam nadzieję, że pomogłam. Nie ma za co. Przemyślałam jednak temat i uznałam, że praca to za mało. Jest jeszcze jedno miejsce, w którym znajomi upchani są jak sardynki i wystawieni idealnie na nasz atak. To Internet. Dlatego dziś kolejny odcinek poradnika. Tym razem podpowiem Wam, jak poobrażać […]

Rozśmieszyć świat

Pamiętacie pamiętniki? Takie ozdobne notesy, do których wpisywało się patetyczne rymowanki pełne wykrzykników i rymów częstochowskich? Moja przyjaciółka kiedyś napisała mi w czymś takim trzy słowa: Czudaki ukraszajut mir. Trochę zajęło mi sprawdzenie, o co chodzi (internet nie był wtedy chlebem powszednim). W końcu rozwiązałam zagadkę: „dziwacy zdobią, czy też upiększają świat”. Ładne. Z Maksima […]