FAKi

Pomyślałam, że przyda się coś w stylu Frikłentli Askd Kłeszczjunz, czyli w skrócie FAKi. Piszę to jednak na stosunkowo wczesnym etapie zakładania bloga, kiedy – przyznajmy to szczerze – grono czytelników zawęża się do krewnych i znajomych Królika. Trudno. Postanowiłam pobawić się sama i przewidzieć, jakie były by najczęściej zadawane pytania, gdyby publiczność zadawała jakiekolwiek pytania.

Dlaczego Sloganopis?

Słowo to powstało, jako autorskie tłumaczenie angielskiego „copywriter”. A tym właśnie się param.

O czym – tak z grubsza – jest ten blog?

Pierwsza kategoria wpisów to Do rzeczy. Znajdziesz tu teksty poświęcone językowi, copywritingowi, książkom i wszystkiemu, co wiąże się z językiem (czasem jest to związek wyjątkowo silny, innym razem tylko przelotna znajomość). Tu także pojawią się wpisy związane z pracą w dziale kreacji Wielkiej Międzynarodowej Korporacji. Bo to robię na co dzień.

Z kolei, w kategorii „Od rzeczy” pojawi się wszystko to, co w jakikolwiek sposób mnie smuci, intryguje, śmieszy, tumani i przestrasza. Zwykle tego typu treści nazywane są lajfstajlowymi, ale obawiam się, że czasem nie będzie to ani lajf, ani stajl. Ale i tak będzie ciekawie.

Ha! Ha! Piszesz o języku, a ja widzę ewidentny błąd językowy. O co kaman?

Powody mojego hmm… swobodnego podejścia do języka są dwa.

  • Po pierwsze: copywriter raczej przekracza ustalenia, niż się ich trzyma. Czasem oznacza to, że odmiana, pisownia czy nawet całe zdanie jest niepoprawne, ale dzięki temu brzmi ładniej, albo myśl zostaje lepiej wyrażona. Kiedyś napiszę o tym więcej.
  • Po drugie: zawodowo piszę od jedenastu lat. Zawsze miałam nad sobą korektorów, a czasem nawet redaktora. Jestem rozpieszczona. Ale będę się starać. I z pokorą przyjmę krytykę.

Czy będą tu gołe baby?

Nie, ale znam bloga, na którym ponoć jest przynajmniej jedna http://wittamina.pl/gola-baba/

Boszszsz, jakie długie teksty. Nie da się krócej?

Da się, na Twitterze (Trzask tutaj: http://twitter.com/sloganopis). Tu lubię długo i namiętnie.

O, rysunek. Mogę sobie wziąć?

Jasne. Tylko podlinkuj i daj mi znać. Znajdziesz mnie bez problemu na fejsie, tłiterze i pod mejlem (ikonki w prawym górnym rogu).