O przyjaźni

To jest mentalna podstawówka – zawyrokowała przyjaciółka, kiedy nakreśliłam jej z grubsza obraz mojego życia uczuciowego, a był to obraz straszliwy, którego raczej w żadnym szanującym się muzeum nie pokażą. Niestety trafiła w czuły punkt – mentalnie chwilami tęsknię za podstawówką, czyli czasami, w których definiowanie pewnych emocjonalnych stanów było tyleż proste, co zbędne. Weźmy na warsztat […]

Powiedz to głośno!

Moja praca sprawia, że mam szczęście poznawać wielu pieruńsko zdolnych ludzi. Graficy, copywriterzy, blogerzy, social media ninje, managerowie. Specjaliści. Eksperci. Zdarzają się jednostki zdradzające objawy geniuszu 😉 Posiadanie takich znajomych jest z jednej strony inspiracją, a z drugiej wyzwaniem. W jednej rozmowie chcesz nadążyć za branżowym słownictwem i skojarzeniami, w innej musisz łapać w lot […]

O lesie

To był upalny dzień, zupełnie inny od tych, które widzicie na zdjęciach. Około 30 stopni w cieniu i lepkie, gęste powietrze. Biegło się fatalnie. Przede mną na szczęście była już tylko ostatnia prosta. Długa leśna ścieżka prowadząca prosto do domu, prysznica i zimnej lemoniady. Koniec długiego treningu to często czas, kiedy umysł już całkowicie odpuszcza […]

Język (nie)poprawny

„Te wyjątkowe dni.” Gdyby istniał jakiś słownik copywritersko-polski, założyłabym się, że zwrot ten oznaczałby miesiączkę. Czyli czas, w którym kobiety wylewają niebieską ciecz na artykuły higieniczne, siedzą na basenie, albo paradują w białych spodniach. Ale na pewno nie Boże Narodzenie. A jednak. Tak właśnie Lidl nazwał minione niedawno święta. Nie znam wytycznych w briefie, choć […]

Roszczenia trzydziestki

Trzydziestoletnie singielki są roszczeniowe. To właśnie powód, dla którego nie znajdują facetów. Wdrapują się na drabinę kariery, żeby zawiesić poprzeczkę związków na niebotycznie wysokim poziomie a potem się dziwią. I takie zdziwione dożywają samotnie swych dni. Dobrze im tak, księżniczkom. Tyle o temacie mówią mądrości z internetów (tzw. ludowe). OK, zweryfikujmy to na moim skromnym przykładzie. […]

Co ja pacze? Czyli focus na szczęście

Miałam kiedyś ogromny zaszczyt i chyba jeszcze większą przyjemność brać udział w warsztatach literackich, prowadzonych przez pana Marka Krajewskiego. Nie piszę tego, żeby się pochwalić (no dobra, kogo ja oszukuję, trochę też po to) ale przede wszystkim, żeby przytoczyć pewną rozmowę. Prowadzący zajęcia opowiadał akurat o pisarskich inspiracjach – jako przykład podał pewną wystawę sklepu […]

Uziemieni na amen

Jest miły piątkowy poranek. A raczej był miły, bo właśnie lekarz, u którego siedzę zaczyna mnie ochrzaniać. Powód? Miałam skierowanie na badanie i nie zdążyłam go wykorzystać przez trzy tygodnie. Moje usprawiedliwienie? Proponowano mi terminy, które wymagałyby wyjścia z pracy a to – przy całej elastyczności mojego korpo – akurat w tym momencie nie wchodziło […]

Wielkie dzięki

Mamy od jakiegoś czasu wysyp świąt z importu. O tym, że to nie takie złe już pisałam. Wspomniałam wtedy, że gdybym miała zdecydować o tym, co przejmujemy, nie postawiłabym na przesłodzone Walentynki czy kiczowate Halloween, ale na Święto Dziękczynienia (które za wielką wodą właśnie trwa w najlepsze). Mam dziwne wrażenie, że przydałby się jeden taki […]

Kłamstwa, fejki, ściemy

Blogerka Maffashion zorganizowała kampanię dla Orange. Kto z branży marketingowej i okolicznych, ten kojarzy na pewno. Kto nie – może kojarzyć przez osmozę. Ale i tak przypomnę: TU JEST OPIS AKCJI. Cała siurpryza polegała na tym, że początkowo nie było wiadomo, że to kampania. Blogerka poinformowała swoich czytelników, że padła ofiarą kradzieży telefonu. Przykre, ale […]

Polacy są cacy

Kochacie kogoś? Ale tak serio, serio? To doskonale wiecie, że można kochać razem z wadami. Można nawet te wady traktować, jako jeszcze jedną rzecz do kochania. Wygląd? Zakochany powie: „Jaki ona ma śliczny ten swój perkaty nosek, i te piegi, ach!”, nawet jeśli ona sama i reszta świata myślą: „Trochę świński ten kinol i jeszcze […]