Wielkie dzięki

Mamy od jakiegoś czasu wysyp świąt z importu. O tym, że to nie takie złe już pisałam. Wspomniałam wtedy, że gdybym miała zdecydować o tym, co przejmujemy, nie postawiłabym na przesłodzone Walentynki czy kiczowate Halloween, ale na Święto Dziękczynienia (które za wielką wodą właśnie trwa w najlepsze). Mam dziwne wrażenie, że przydałby się jeden taki […]

Musizm nasz powszechny

Scenka pierwsza Powinna pani się zdecydować na złote nici, bo to się zaraz posypie. Młodsze od pani już przychodzą na ten zabieg. Teraz to już naprawdę ostatni dzwonek. Bo to za moment się zrobi nie do uratowania – przekonywała mnie kosmetyczka jednocześnie wykonując relaksujący masaż czym wywoływała mało przyjemny dysonans. Czyli jak – relaksuj się […]

Akcja dewaluacja

Dziesięć lat pracy za mną. Nie liczę wcześniejszego dorabiania sobie sprzedażą kosmetyków, pisania do lokalnych gazet czy sporadycznych zleceń „za czekoladę” (co ciekawe za taką walutę pisałam mroczne, gotyckie teksty). Dekada w branżusi. Zaczynałam jako project manager pewnego portalu, w czasach, gdy normą było łączenie się przez modem. Potem stopniowo zmieniałam firmy i stanowiska aż […]

Target, głupcze

Ostatnie tygodnie umila mi jednostka chorobowa o wdzięcznej nazwie „ostre, bakteryjne zapalenie zatok przynosowych”. Uwierzcie nazwa nie oddaje uroku tego schorzenia. A jeśli już choruję, to automatycznie oszczędzam czas, jaki poświeciłabym na dojazdy do pracy (dobrze!) i radosne hasanie po lesie zwane czasem bieganiem trailowym (niedobrze!). Łącznie daje mi to jakieś dodatkowe 6-8 całkowicie wolnych […]

Czas na urlop

Słonko świeci/ptaszek śpiewa/ a nas w szkole/krew zalewa – przypomniałam sobie dziś rano ni stąd i zowąd tę rymowankę jeszcze z czasów podstawówki. W zasadzie nie tak bardzo „ni stąd ni zowąd”, bo za oknami właśnie „taka sytuacja”, ze świeci piękne, wiosenne słońce a ja tkwię przypięta do komputera i skrępowana deadline’ami. A przecież robię […]

Koniec ery Malczików

Swego czasu pani Szczepkowska ogłosiła oficjalny koniec komunizmu z Polsce. Chciałabym  i ja coś ogłosić. A mianowicie oficjalny koniec ery Malczików. Przypomnę, chodzi o bohaterów piosenki z projektu Yugoton, którą brawurowo wykonał Kazik, o te złote dzieci złotej epoki (lata 90’) na co dzień pracujące przez kilkanaście godzin w Wielkich Międzynarodowych Korporacjach a potem na […]

Szczęście – poradnik DYI

„Polacy są tak agresywni a to dlatego, ze nie ma słońca” tako rzecze wieszcz i trochę racji ma. Chociaż akurat w chwili, w której piszę te słowa, za oknem pięknie i ciepło (jak na luty), ostatnio przez dłuższy czas było zimno i faktycznie szaro. Gdyby mój nastrój uzależniony był tylko od pogody, czułabym się podle. […]