Wielkie dzięki

Mamy od jakiegoś czasu wysyp świąt z importu. O tym, że to nie takie złe już pisałam. Wspomniałam wtedy, że gdybym miała zdecydować o tym, co przejmujemy, nie postawiłabym na przesłodzone Walentynki czy kiczowate Halloween, ale na Święto Dziękczynienia (które za wielką wodą właśnie trwa w najlepsze). Mam dziwne wrażenie, że przydałby się jeden taki […]

Anty-bohaterowie

Roman Kowalewski. Lokalny bohater. Porucznik. Wspomagał AK czynem i finansami. Zginął zakatowany przez gestapo. Witold Kieżun. Narodowy bohater. Podporucznik AK. Odznaczony Krzyżem Walecznych i Orderem Virtuti Militari. Ten pierwszy – oskarżony o handel narkotykami. Ten drugi – o współpracę z SB. Czy słusznie? Trudno mi dziś powiedzieć, grunt, że szum poszedł. W przypadku Kieżuna, robią […]

#dlaczegonielubięszkoły

Dziś – a piszę to dokładnie 1 września – na Twitterze w top najbardziej popularnych hasztagów znalazł się taki: #dlaczegonielubieszkoly. Trudno powiedzieć, że poczułam się wywołana do tablicy, bo edukację stałą zakończyłam w 2004 odebraniem dyplomu magistra. Potem były podyplomówki, kursy i inne douczki, o których pisałam. I właśnie przez te lata „podyplomowe” odkryłam, że […]

Darmowy kaganek oświaty

Lubię się uczyć. I mam szczęście bo w mojej branży trzeba trzymać rękę na pulsie. Bez znajomości nowych technologii albo trendów reklamowych, nie będę miała nic sensownego do zaproponowania klientom. A to oznacza, że nie ma dla mnie miejsca w branżusi.A ja nie tylko lubię się uczyć ale także lubię swoje miejsce w branżusi.   […]

Akcja dewaluacja

Dziesięć lat pracy za mną. Nie liczę wcześniejszego dorabiania sobie sprzedażą kosmetyków, pisania do lokalnych gazet czy sporadycznych zleceń „za czekoladę” (co ciekawe za taką walutę pisałam mroczne, gotyckie teksty). Dekada w branżusi. Zaczynałam jako project manager pewnego portalu, w czasach, gdy normą było łączenie się przez modem. Potem stopniowo zmieniałam firmy i stanowiska aż […]

Krytyka czyni mistrza

Nie ukrywam, że wpis zainspirowała pewna dziennikarka „to be”, ponoć studentka pierwszego roku dziennikarstwa. Dziewczę nieśmiało wrzuciło swój pierwszy artykuł na pewną grupę facebookową. Dla całkowitej zmyły powiem, że była to grupa o ogrodnictwie, a rzeczone dzieło traktowało o sadzeniu bylin. Błędy – co dostrzegłam z niejakim podziwem dla studentki – pojawiły się nawet w […]