Uziemieni na amen

Jest miły piątkowy poranek. A raczej był miły, bo właśnie lekarz, u którego siedzę zaczyna mnie ochrzaniać. Powód? Miałam skierowanie na badanie i nie zdążyłam go wykorzystać przez trzy tygodnie. Moje usprawiedliwienie? Proponowano mi terminy, które wymagałyby wyjścia z pracy a to – przy całej elastyczności mojego korpo – akurat w tym momencie nie wchodziło […]

Wielkie dzięki

Mamy od jakiegoś czasu wysyp świąt z importu. O tym, że to nie takie złe już pisałam. Wspomniałam wtedy, że gdybym miała zdecydować o tym, co przejmujemy, nie postawiłabym na przesłodzone Walentynki czy kiczowate Halloween, ale na Święto Dziękczynienia (które za wielką wodą właśnie trwa w najlepsze). Mam dziwne wrażenie, że przydałby się jeden taki […]

No płacz sobie, płacz

Dwie sytuacje, które zdarzyły się dawno, ale pamiętam je jak wczoraj. Pierwsza – Miałam z pięć lat i pomagałam mamie przy gotowaniu obiadu (co oznaczało rysowanie komiksów tyle, że za biurko służył mi kuchenny blat; do dziś nie umiem gotować, ale umiem rysować komiksy). W pewnym momencie gaz się skończył, mama podpięła nową butlę i […]

Darmowy kaganek oświaty

Lubię się uczyć. I mam szczęście bo w mojej branży trzeba trzymać rękę na pulsie. Bez znajomości nowych technologii albo trendów reklamowych, nie będę miała nic sensownego do zaproponowania klientom. A to oznacza, że nie ma dla mnie miejsca w branżusi.A ja nie tylko lubię się uczyć ale także lubię swoje miejsce w branżusi.   […]

Czym w hejtera? Poradnik

Wczoraj pisałam o konstruktywnej krytyce. Warto dla porządku przypomnieć, że istnieje też ta całkowicie nieuzasadniona, pełna obelg i pomówień, czyli krótko mówiąc ordynarny hejt. Przykładów jest aż nadto, nie będę szargać sobie i Wam nerwów wklejając tu jakieś internetowe przepychanki. Ważniejsze jest pytanie – jak się bronić? Kłótnia? Można wejść w polemikę – ale wtedy […]

Czas na urlop

Słonko świeci/ptaszek śpiewa/ a nas w szkole/krew zalewa – przypomniałam sobie dziś rano ni stąd i zowąd tę rymowankę jeszcze z czasów podstawówki. W zasadzie nie tak bardzo „ni stąd ni zowąd”, bo za oknami właśnie „taka sytuacja”, ze świeci piękne, wiosenne słońce a ja tkwię przypięta do komputera i skrępowana deadline’ami. A przecież robię […]

Sztuka odpuszczania

W internecie łatwo podnieść sobie ciśnienie. Wystarczy wziąć udział w dyskusji. Zawsze, ale to zawsze znajdzie się ktoś, kto ma zdanie przeciwne i będzie go bronił do krwi ostatniej (nawet, jeśli gdzieś w międzyczasie zorientuje się że nie ma racji). Część nie zaprzestaje walki nawet, kiedy przyznasz się do błędu. Są też dyskutanci na tyle […]

Obraź sobie social media. Antyporadnik.

Ostatnio pisałam, jak zrazić do siebie współpracowników. Mam nadzieję, że pomogłam. Nie ma za co. Przemyślałam jednak temat i uznałam, że praca to za mało. Jest jeszcze jedno miejsce, w którym znajomi upchani są jak sardynki i wystawieni idealnie na nasz atak. To Internet. Dlatego dziś kolejny odcinek poradnika. Tym razem podpowiem Wam, jak poobrażać […]

Rozśmieszyć świat

Pamiętacie pamiętniki? Takie ozdobne notesy, do których wpisywało się patetyczne rymowanki pełne wykrzykników i rymów częstochowskich? Moja przyjaciółka kiedyś napisała mi w czymś takim trzy słowa: Czudaki ukraszajut mir. Trochę zajęło mi sprawdzenie, o co chodzi (internet nie był wtedy chlebem powszednim). W końcu rozwiązałam zagadkę: „dziwacy zdobią, czy też upiększają świat”. Ładne. Z Maksima […]

Szczęście – poradnik DYI

„Polacy są tak agresywni a to dlatego, ze nie ma słońca” tako rzecze wieszcz i trochę racji ma. Chociaż akurat w chwili, w której piszę te słowa, za oknem pięknie i ciepło (jak na luty), ostatnio przez dłuższy czas było zimno i faktycznie szaro. Gdyby mój nastrój uzależniony był tylko od pogody, czułabym się podle. […]