Czym w hejtera? Poradnik

Wczoraj pisałam o konstruktywnej krytyce. Warto dla porządku przypomnieć, że istnieje też ta całkowicie nieuzasadniona, pełna obelg i pomówień, czyli krótko mówiąc ordynarny hejt. Przykładów jest aż nadto, nie będę szargać sobie i Wam nerwów wklejając tu jakieś internetowe przepychanki. Ważniejsze jest pytanie – jak się bronić? Kłótnia? Można wejść w polemikę – ale wtedy […]

Czas na urlop

Słonko świeci/ptaszek śpiewa/ a nas w szkole/krew zalewa – przypomniałam sobie dziś rano ni stąd i zowąd tę rymowankę jeszcze z czasów podstawówki. W zasadzie nie tak bardzo „ni stąd ni zowąd”, bo za oknami właśnie „taka sytuacja”, ze świeci piękne, wiosenne słońce a ja tkwię przypięta do komputera i skrępowana deadline’ami. A przecież robię […]

Sztuka odpuszczania

W internecie łatwo podnieść sobie ciśnienie. Wystarczy wziąć udział w dyskusji. Zawsze, ale to zawsze znajdzie się ktoś, kto ma zdanie przeciwne i będzie go bronił do krwi ostatniej (nawet, jeśli gdzieś w międzyczasie zorientuje się że nie ma racji). Część nie zaprzestaje walki nawet, kiedy przyznasz się do błędu. Są też dyskutanci na tyle […]

Książki, sztuka, pieniądze

W mediach przetacza się właśnie dyskusja o tym ile powinien zarabiać pisarz. Jeśli w ogóle powinien. Tak całkowicie na marginesie uważam, że tak, owszem, powinien – ale niekoniecznie na sprzedaży książki. Powiedzmy to sobie szczerze – na samej sprzedaży nie zarabiają nawet wydawcy prasy (z pewnymi wyjątkami, ale przecież i wśród pisarzy zdarzają się wyjątki […]

W pogoni za fabułą

Na początek trochę prywaty: świętowałam wczoraj pisarski debiut znajomego. Były gratulacje, pochwały, swego rodzaju duma i – nie ukrywam – szczypta zazdrości. Całkowicie nieuzasadnionej. Zdusiłam ją więc w zarodku. Wolę raczej, zainspirowana jego przykładem, zakasać rękawy i wziąć się do roboty. Odkąd pamiętam, a pamiętam większość swojego życia, chciałam zostać „sławną pisarką lub malarką”. Przyznaję […]

Rozśmieszyć świat

Pamiętacie pamiętniki? Takie ozdobne notesy, do których wpisywało się patetyczne rymowanki pełne wykrzykników i rymów częstochowskich? Moja przyjaciółka kiedyś napisała mi w czymś takim trzy słowa: Czudaki ukraszajut mir. Trochę zajęło mi sprawdzenie, o co chodzi (internet nie był wtedy chlebem powszednim). W końcu rozwiązałam zagadkę: „dziwacy zdobią, czy też upiększają świat”. Ładne. Z Maksima […]