Kłamstwa, fejki, ściemy

Blogerka Maffashion zorganizowała kampanię dla Orange. Kto z branży marketingowej i okolicznych, ten kojarzy na pewno. Kto nie – może kojarzyć przez osmozę. Ale i tak przypomnę: TU JEST OPIS AKCJI. Cała siurpryza polegała na tym, że początkowo nie było wiadomo, że to kampania. Blogerka poinformowała swoich czytelników, że padła ofiarą kradzieży telefonu. Przykre, ale […]

Musizm nasz powszechny

Scenka pierwsza Powinna pani się zdecydować na złote nici, bo to się zaraz posypie. Młodsze od pani już przychodzą na ten zabieg. Teraz to już naprawdę ostatni dzwonek. Bo to za moment się zrobi nie do uratowania – przekonywała mnie kosmetyczka jednocześnie wykonując relaksujący masaż czym wywoływała mało przyjemny dysonans. Czyli jak – relaksuj się […]

Reklama dobra. Dobra reklama.

Kojarzycie ten cały wstęp do Jacksonowskiego Władcy Pierścieni? Głos Kate Blanchett oznajmia nam z offu, że świat się zmienił, że czuć to w powietrzu, ziemi, wodzie – po prostu wszędzie. Jeszcze nie widać. Ale już czuć. Tak samo mam z reklamą. Coś się dzieje. Podskórnie wyczuwam coraz bardziej pozytywne wibracje. Nie czarujmy się, reklama dla […]

Sztuka odpuszczania

W internecie łatwo podnieść sobie ciśnienie. Wystarczy wziąć udział w dyskusji. Zawsze, ale to zawsze znajdzie się ktoś, kto ma zdanie przeciwne i będzie go bronił do krwi ostatniej (nawet, jeśli gdzieś w międzyczasie zorientuje się że nie ma racji). Część nie zaprzestaje walki nawet, kiedy przyznasz się do błędu. Są też dyskutanci na tyle […]

Czytelnicze bóle d…

Mam problem z reportażami. Powodem nie jest ich treść ale forma. Forma, która zamiast odmalowywać rzeczywistość realistycznie, całkowicie ją wykrzywia. W efekcie to, co powinno przypominać fotografię bez photoshopa, zaczyna wyglądać, jak obraz Hieronima Boscha. I – żeby nie było – uwielbiam Boscha, ale wszystko powinno mieć swój czas i miejsce. Dla zilustrowania problemu, pozwolę […]

MYszość

Jeśli ktoś obraża cię personalnie, jest zwykłym chamem. Jeśli obraża wszystkich, jest ekspertem. Wyobraź sobie, ze ktoś podchodzi do Ciebie na ulicy i zaczyna wyliczać: „wsiadasz po pijaku za kółko, tylko udajesz, że kochasz swoich bliskich, każdej zimy tyjesz, nie poświęcasz dziecku czasu…” I tak dalej.  Idealny kandydat do tego, żeby zarobić w czajnik. Chociaż […]